W Barze Mlecznym Centralnym w krakowskiej Nowej Hucie można zjeść niedrogi, tradycyjny polski obiad bez restauracyjnego ceremoniału. Zamówienie składa się przy ladzie, a na tacę trafiają codziennie przygotowywane zupy, dania główne, surówki i kompot.
W menu pojawiają się między innymi pierogi ruskie i leniwe, naleśniki, placki ziemniaczane, gołąbki, krokiety, kotlet mielony z ziemniakami i kapustą oraz kotlet schabowy. Rano dostępne są także śniadania, na przykład bułka z pastą jajeczną i kakao, a na deser ryż z jabłkami. Oferta zmienia się, więc później w ciągu dnia niektórych dań może już zabraknąć.
To lokal samoobsługowy, z kolejką do kasy i wydawki, wspólnymi stolikami oraz możliwością zjedzenia na miejscu albo zabrania posiłku na wynos. W porze obiadowej trzeba liczyć się z większym ruchem, ale właśnie wtedy najlepiej widać, że bar służy przede wszystkim codziennemu, konkretnemu jedzeniu.
Bar działa od 1956 roku i zachowuje prosty wystrój kojarzący się z dawnymi barami mlecznymi i epoką PRL. Przyciąga mieszkańców, studentów, emerytów i osoby zwiedzające okolice Placu Centralnego, które chcą poznać smak kuchni oraz fragment codzienności dawnej Nowej Huty.