Opinie gości.
Tomasz Chowaniec
Przekonany dobrymi opiniami postanowiłem zamówić danie, które przeważało w komentarzach tj. "Filet chrupiący po tajsku". Lokal mały, ale miejsca nie brakuje, obsluga bardzo miła, krótki czas oczekiwania na jedzenie również na plus. Po przyniesieniu jedzenia do domu ucieszyłem się, bo danie prezentowało się całkiem nieźle i było go dużo. Niestety pierwszy kęs zweryfikował wszystko. Kurczak bez smaku, nie przyprawiony (nawet solą!) a do tego każdy kawałek wyglądał jak panierka przełożona drobnym paskiem mięsa. Do tego rozgotowany ryż, nijaka surówka i jakieś warzywa pod filetami również bez smaku (kapusta?). Gdyby nie sos czosnkowy w domu, to pewnie nie dałbym rady tego zjeść. Gotowe dania z dyskontów wypadają lepiej (i taniej) w porównaniu z tym co dostałem.
Krzysztof Walencik
Zamówiłem zupę foe za 30 zł – była to spora porcja, 800 ml – i naprawdę mi smakowała. Jak na bar orientalny w Nowej Hucie cena jest całkiem rozsądna. Za prawie litr zupy zapłaciłem 30 zł i moim zdaniem to danie, które warto zamówić, bo trudno się nim rozczarować. Zupa była smaczna i podana bardzo szybko – dostaliśmy ją w ciągu 10 minut. Jeśli jesteś głodny, nie chcesz wydawać dużo pieniędzy i szukasz czegoś smacznego, ten bar będzie świetnym wyborem.
dawid gaweł
Obsługa totalne dno . Zamówiłem zupkę wietnamska dwa razy na jednej miseczce i dostałem dość szybko. Zamówione było jeszcze kurczak Hong ha na gorącym półmisku i czekam czekam 20 minut .w tym czasie wychodzą zamówienia przez tel jak i dla innych w lokalu. Zapytałem czy dostanę wkoncu mój posiłek i nie usłyszałem odp. Dodam że zamówienia przyjmowana ta młoda wietnamska. Po tej sytuacji dziękuję za ten lokal.nie polecam
Maria Szczygieł
Od lat najlepszy, klasyczny polski “chińczyk”. Duże porcje i na prawdę fajne ceny. Wracamy tam z rodziną dosłownie od 20 lat i jeszcze nigdy nie zawiódł. Do lokalu lepiej nie mieć zbyt wielkich oczekiwań, jest też mało stolików ale można zawsze wziąć na wynos :) Na zdjęciu wołowina podwójnie smażona i ryba w sosie curry - 11/10!
Grzegorz
Zamówiłem kaczkę po szanghajsku. Otrzymałem gorący półmisek z mamałygą, wszystko zmieszane, a kaczka mega tłusta, co ciekawe to miałem kawałki mięsa ze skórą lub samej skóry z tłuszczem, ale samego mięsa już nie było. Smakowo bez szału. Ryż i surówka oraz dodatkowe sosy w porządku. Widelce jak dla dzieci.
Dawid Grochola
Długo nie byłem w tym miejscu, ale jestem po paru latach i dalej jest pysznie mocno polecam !!! Obsługa bardzo miła jedzenie znakomite