BarBar Kraków łączy koktajl bar i wine bar, a jego karta kręci się wokół autorskich kompozycji inspirowanych sztuką. Na Kazimierzu można zamówić drink nazwany na cześć Fridy Kahlo, Gustava Klimta, Marca Chagalla czy Edvarda Muncha, a obok nich także klasykę: Old Fashioned, Negroni, Manhattan, Mojito, Margaritę, Espresso Martini albo Sazerac.
To miejsce na wieczorne spotkanie, rozmowę przy winie albo sprawdzenie kilku mniej oczywistych smaków. Do wyboru są wina białe, czerwone, pomarańczowe, musujące i pet-nat. Menu uzupełniają przekąski typu meze, dania oraz kawa, więc nie trzeba ograniczać wizyty do samego kieliszka czy koktajlu.
BarBar organizuje też quizy i inne spotkania tematyczne. Można ustalić rezerwację stolika albo przygotować tu prywatne czy firmowe wydarzenie, kontaktując się z lokalem wcześniej. W praktyce trzeba liczyć się z tym, że zamówienia mogą być składane przy barze, a muzyka bywa głośna, dlatego najlepiej sprawdzi się na swobodny wieczór niż na cichą kolację.
Najwięcej charakteru nadaje mu połączenie koktajlowego rzemiosła z artystycznymi nazwami drinków. To dobry adres, gdy zwykłe piwo nie wystarczy i mały wieczorny wypad ma dostać własny temat.