W Cavi Cafe w Krakowie kawę specialty pije się przy dźwiękach winyli, a wybrany album może wskazać sam gość. Kolekcja liczy ponad 200 płyt, odtwarzanych na audiofilskim sprzęcie z lampowym wzmacniaczem.
W karcie są espresso, flat white, kawa przelewowa V60, wersja bezkofeinowa, napoje z mlekiem roślinnym i matcha latte. Na coś słodkiego można wybrać baskijski sernik, tiramisu albo francuskie makarony, a na lekki brunch hummus lub Dutch baby. Bywają też starannie wyselekcjonowane wina bezalkoholowe.
To kameralny lokal w rejonie Kazimierza, z czerwonymi płytkami, roślinami, pomarańczowym światłem i okładkami albumów na ścianach. Sprawdzi się na spokojne spotkanie, godzinę z książką albo rozmowę przy muzyce, choć liczba miejsc siedzących jest niewielka. Można zamówić coś na wynos, przyjść z psem i usiąść na zewnątrz.
W sezonie letnim pojawiają się wydarzenia kawowe, winne i muzyczne, więc miejsce potrafi zamienić się w mały listening bar. Najlepiej przyjść z konkretnym albumem w głowie albo pozwolić, by muzyka wyznaczyła tempo całej wizyty.