Opinie gości.
Marek Sochanik
Giełda biżuterii i minerałów. Dwa razy w roku bez sportu, za to z "błyskotkami" i minerałami o jakich Ali Baba mógł tylko śnić. W jednej hali zgromadzeni wytwórcy, artyści - najlepsi z najlepszych. Kolorowy zawrót głowy. Mogę tylko żałować że nie jestem kobietą, choć i dla Panów jest co wybrać. Widać wielki progres w pomysłowości Jubilerów, jest coraz ciekawiej. Minerały to bajka, najlepsza lekcja geologii jaka można sobie wyobrazić. Co matka ziemia potrafi stworzyc- niesamowite, ale i kosmos ma swój udział. Bezpłatny parking, wstęp 15/20 zł. Kącik dla dzieci, barek, toalety, szatnia...profesjonalnie!
Maciej
Korty bardzo przyzwoite, nawierzchnia twarda i szybka. Polecam skrajne korty, jest więcej przestrzeni. Środkowy ograniczają siatki. Jak na halę przystało cena wysoka aktualnie 110 PLN wieczorna gra. Na minus szatnia, która znacząco odbiega od dzisiejszych standardów. Klimat szatni rodem z lat 90, z niesprawnymi prysznicami. Korty do squasha mocno przyzwoite w porównaniu do krakowskiej konkurencji.
julia pogan
Piekna wystawa i spory wybor kamieni szlachetnych oraz mineralow , skamieniałosci i biżuterii. Ceny labradorytu były wspaniałe (8zl za labradoryt 6x6cm). Dobre ceny wiekszosci jednak duzo okazow sporo przecenionych. Ale poza tym wszytsko super i bylo ok. Tylko strasznie duszno w pomieszczeniu.
Michał Osiadły
Hala i boiska ok ale szatnie tragedia. Prysznice grzyb i brak wentylacji ciekawe kto im to odebrał.Esencja dzisiejszej wizyty był przepity głuchy starszy człowiek na recepcji z którym ciężko się dogadać.
Magdalena Zastawnik
Co prawda obiekt dysponuje tylko w 2 korty do gry w squasha ale jest to chyba moje ulubione miejsce w Krakowie. I jest to jedyny obiekt wyposażony w licznik punktów.
Krzysztof Maniecki
Giełda minerałów była super. Mnóstwo minerałów i piękne rękodzieło. Raj dla kobiet