Na krakowskim Kazimierzu CREPE ME podaje naleśniki, które można wybrać w gotowej wersji albo skomponować z własnych składników. Słodkie propozycje obejmują między innymi Oreo, Snickersa, banana, truskawki, jabłka i czekoladę, a ceny zależnie od wariantu wynoszą orientacyjnie 20-45 zł.
Na większy głód czekają naleśniki wytrawne z kurczakiem, indykiem, salami, serem i warzywami. Są też tortille, kanapki, club sandwich, sałatki i frytki, więc można wpaść tu na śniadanie, lunch albo coś słodkiego po spacerze. Dostępne są warianty wegetariańskie i wegańskie.
Do naleśnika dobrze pasuje kawa freddo espresso, często kojarzona z greckim stylem, a poza nią można zamówić espresso, cappuccino, latte, frappe, herbatę, gorącą czekoladę, lemoniadę lub napój bezalkoholowy. Lokal ma miejsca siedzące na zewnątrz, obsługuje zamówienia na miejscu i na wynos, a jedzenie można też zamówić z dostawą.
To mała naleśnikarnia dla osób, które chcą szybko zdecydować między deserem z Oreo a konkretnym wariantem z kurczakiem, bez rezygnowania z kawy i prostego posiłku. Na miejscu da się usiąść także z rodziną, a osoby poruszające się na wózkach mają wskazany wjazd i dostępne miejsca.