W krakowskim Ferment Wine Bar wieczór może zacząć się od kieliszka PET-NAT-u, polskiego wina albo whisky wybranej z około stu rodzajów dostępnych na kieliszki. To jednocześnie wine bar, specjalistyczny sklep i przestrzeń degustacyjna, więc można tu przyjść na jedno konkretne wino, porównać kilka butelek albo znaleźć trunek do zabrania do domu.
W karcie jest około 250 win z Polski i zagranicy: naturalnych, pomarańczowych, musujących, bezalkoholowych oraz klasycznych propozycji z regionów takich jak Chianti, Rioja czy Bordeaux. Do kieliszka można dobrać tapasy, deskę serów, oliwki, pasztet, jamón, sardynki i inne przekąski. To zestaw, który dobrze pasuje zarówno do spokojnego spotkania, jak i do wieczoru poświęconego odkrywaniu nowych smaków.
Ferment organizuje degustacje tematyczne z udziałem winiarzy, spotkania whisky z ambasadorami marek, kursy wina i whisky oraz szkolenia WSET na poziomach 1, 2 i 3. Wydarzenia mogą być prowadzone po polsku lub angielsku, a za część z nich odpowiadają certyfikowani prowadzący, w tym sommelier i specjalista WSET Level 3 Tomasz Jakub Fijał. Można też przygotować degustację prywatną albo firmową, na miejscu lub w siedzibie klienta.
To dobry adres dla osób, które chcą kupić butelkę po wcześniejszym spróbowaniu, nauczyć się rozpoznawać style win albo po prostu usiąść przy kieliszku bez ograniczania się do najbardziej oczywistych etykiet. Kameralne spotkania, większe grupy, ogródek i obecność psów nie są tu problemem, a oferta polskich win z małych winnic daje pretekst, by wrócić po kolejną degustację.