Opinie gości.
Daria Symanko
W końcu Kraków doczekał się prawdziwych gofrów belgijskich 😍 Robione są od podstaw z naturalnego masła, świeżych jaj i mąki pszennej. 💰 Cena za gofra zaczyna się od 14 zł, dla studentów - 11 zł. Dodatki kosztują od 2 do 4 zł. Do wyboru jest krem i sos pistacjowy, domowej roboty bita śmietana, nutella & banan, biała czekolada, toffee i posypka orzechowa, oraz posypka z belgijskich ciasteczek o nazwie speculoos. Do picia dostępne są kawa i herbata ☕️ Pycha! ❤️ Jeśli nigdy nie jedliście, zacznijcie od klasycznego bez dodatków, a przekonacie się o jego jakości 😊
malg. orz.
Pyszne, świeżutkie i widać, że przygotowywane i podane z miłością do kuchni. ❤️ O wiele smaczniejsze niż tradycyjne gofry jakie znamy, a różnorodność dodatków sprawia, że chcemy spróbować wszystkiego. Tutaj akurat pistacjowa obsesja dała o sobie znać, ale polecam jednak przełamać sobie taki zestaw np. malinową posypką. Właściciel przesympatyczny, uśmiechnięty i czarujący, od samego progu bije dobra atmosfera i otwartość na gości. Warto stanąć w kolejce!
Gabi
Przyszłam tu z polecenia i się nie zawiodłam:) Przepyszne gofry z polewami i dodatkami do wyboru (dla uczniów i studentów jest zniżka). Obsługa przemiła. Można sobie wziąć kartę "lojalnościową" i zbierać pieczątki na darmowego gofra. Bardzo polecam, na pewno będę wracać:)
Anna
Pyszne Belgijskie Gofry! Takie jak jadaliśmy będąc w Belgii. Wybraliśmy polewę i posypkę pistacjową. Pychotka! Blisko dworca. Obsługa super miła. Trzymam kciuki aby właścicielowi udało się utrzymać na krakowskim rynku bo to zdecydowanie miejsce godne odwiedzenia.
Paulina Pater
Przepyszne belgijskie gofry! Robione z pasją, czuć, że właściciel wkłada w to całe swoje serce! Koniecznie trzeba odwiedzić to miejsce będąc w okolicy Galerii Krakowskiej lub centrum. Zadziwiająco niska cena jak na tak dużego i wypełnionego po brzegi gofra❤️
tomasz kolodziejski
Najlepsze w mieście i najlepsze nad morzem ;) Tak serio, to oprócz pysznych gofrów, wlaściciel sympatyczny z fajną inspirującą historią małego biznesu. Gofry na drożdżach sprawiły, że poczułem się, jakbym miał znowu 10 lat. Trzymam kciuki za to miejsce.