W pracowni Krzysztofa Bocheńskiego w krakowskim Podgórzu powstaje biżuteria projektowana od zera: od pierścionków i obrączek po sygnety herbowe, klamry do pasków i talizmany. Złotnik pracuje w zawodzie od 1988 roku, a każdy projekt można omówić na podstawie własnego pomysłu, zdjęcia albo wzoru z katalogu.
Ręcznie wykonywane są wyroby ze złota i srebra, w tym pierścionki zaręczynowe, obrączki oraz nietypowe przedmioty. Można też zamówić replikę dawnej biżuterii, wyrób z bursztynu, srebrny zegarek albo cukiernicę. To adres dla osób, które mają konkretną wizję, ale również dla tych, którzy dopiero szukają odpowiedniego wzoru.
Dużą część pracy stanowią naprawy i odświeżanie biżuterii. W pracowni wykonuje się renowację, polerowanie, rodowanie oraz zmianę rozmiaru pierścionków i obrączek. W sprawie bardziej złożonego zamówienia najlepiej wcześniej omówić szczegóły bezpośrednio z zakładem.
Zakres nietypowych realizacji dobrze pokazuje historia około 500 kopii wisiorka związanego z Emilią Wojtyłą, wykonanych w srebrze, wersji pozłacanej i emaliowanej. Powstał tu także rzeźbiony srebrny przycisk do papieru ważący około pół kilograma. Mały rzemieślniczy zakład, w którym pomysł klienta może zamienić się w przedmiot daleko wykraczający poza typową biżuterię.