Opinie gości.
Aleksandra Zagórska
Dzisiaj, tj. 20.04 (poniedziałek) Chciałam oddać krew przy szpitalu w Chrzanowie. O 9:30 weszłam do pomieszczenia/ białego kontenera jednocześnie z wysokim chłopakiem w okularach. Bardzo miła Pani w różowej koszuli w rejestracji podała mi ankietę, następnie zarejestrowała mnie. Potem udałam się do pomieszczenia gdzie Pani pielęgniarka pobrała mi krew(dodam, że chyba robi to wiele wiele lat bo nawet nie poczułam wkłucia- po prostu idealnie ); hemoglobina była w porządku i zostałam skierowana dalej tj. do kolejki do lekarza. Podczas oczekiwania pacjenci pili wodę w tym ja. Pan, który rozdawał paczuszki dbał o komfort każdego - pytał o herbatki i o kawę i chyba nosił do samochodu oddane już worki z krwią. Kiedy weszłam do drzwi z napisem „lekarz”Już nie było tak jak powinno. Ciśnienie miałam w porządku. Nie biorę żadnych leków na stałe i nie mam chorób współistniejących, nie palę, nie pije… dbam o kondycję fizyczną. Naprawdę dobrze się czuję i czułam w ten dzień. Ale Panu, który miał ubrany biały kitel nie pasowało, że na pytanie o śniadanie odpowiedziałam, że jadłam dwa razy. Raz o 7/8 bardzo konkretne śniadanie z kawą i drugie w samochodzie ok 9:20 -banana i jogurt do picia. I cały czas z butelką wody w reku. Stwierdził, ze „nie przygotowałam się do donacji i to jest za mało i na pewno zemdleje, a on nie ma czasu się w takiej sytuacji mną zajmować bo stoją jeszcze inni w kolejce…. Brak słów. Jeżeli tak wygląda podejście lekarza w instytucji CHARYTATYWNEJ to ręce opadają. Brak szacunku, opryskliwość i "wdychanie”, na swoje zniecierpliwienie, że czego nie rozumiem i on już skończył. Z gabinetu wyszłam 11:40. (Chłopak, który wchodził JEDNOCZEŚNIE ZE MNĄ dostał dopuszczony, jakoś nie widziałam żeby coś jadł w kolejce. W kolejce też Nikt nie wyciągał kanapek i nie smażył sobie jajecznicy podczas oczekiwania. Widocznie kwalifikacja do oddania krwi jest tylko za wygląd. Straciłam swój cenny czas, pieniądze za parking, oraz dzień urlopu. Zostałam za to z poczuciem niesprawiedliwości, bo byłam zdrowa i miałam dobre wyniki i jest to udokumentowane. Jestem z rodziny honorowych dawców krwi, ale zaczynam wątpić w ludzi jako ogółem. Ci którzy nie lubią ludzi powinni się trzymać z daleka od tego zawodu. Znieczuleni i zimnokrwiści. Kobietki super i Pan z karetki ❤️ Ps Jedna Pani nawet znalazła czyjś telefon i pobiegła za nim za zewnątrz ! I to jest osoba z powołania.. postawa godna szacunku , a nie taka, która hańbi zawód medyczny. Powodzenia dla tego Pana! Wszystko wraca w życiu w najmniej spodziewanym momecie. :)
тося
Starsza pani blondynka pracująca w gabinecie 1.6 29.06 była bardzo niemiła, krzyczała jak nie poprosiłam o powtórzenie tego, co powiedziała, bo nie usłyszałam. Każdy może mieć gorszy dzień, ale proszę tego nie przekierowywać na pacjentów. Nastrój zepsuty na cały dzień. Ty starasz się do ludzi grzecznie i z uśmiechem, a dostajesz wkurzoną babkę. Ale młodsza Pani z gabinetu 1.9 pracująca w tym samym dniu była bardzo miła, pytała o dużą ilość szczegółów, odpowiadała na wszystkie pytania dotyczące zdrowia, bardzo fajna osoba.
Kama Hawryszków
Świetny punkt, polecam! Pan na portierni bardzo sympatyczny i troskliwy. Podobnie panie w sekretariacie i panie pielęgniarki - kompetentne i reagujące. Pani doktor Aleksandra Świercz - niesamowita, miła, profesjonalna. Z dużą uważnością i zaangażowaniem przeprowadziła wywiad, poinformowała o wszystkich przeciwwskazaniach. Życzmy sobie samych tak dobrych lekarzy:)
adriano_kos
Bardzo dobrze zorganizowany punkt. Pielęgniarki bardzo miłe i zainteresowane. Lekarze konkretni i nie szukający na siłę problemów. Punkt pobrań bardzo sprawny, brakuje tylko z jednego lekarza więcej. Oprócz standardowej paczki często sam RCKiK daje np spory kupon na darmowe poczęstunki w kilkunastu restauracjach i kawiarniach.
K K
Jedna gwiazdka za zerowy poziom organizacji - osoby wchodzą w przypadkowej kolejności najwyraźniej, nie wiadomo zupełnie, kiedy się spodziewać wezwania na "kolejny etap". 2,5h czekania, żeby dowiedzieć się o braku kwalifikacji niestety mnie skutecznie zniechęca do powrotu do tego punktu pobrań...
Dominik Tomaszewski (Leardis)
Super, zawsze profesjonalnie, miły personel lekarski, ostrzegam tylko w czwartki jest dużo ludzi. Nigdy nie miałem żadnego problemu po oddaniu krwi albo płytek krwi. Mogę polecić z czystym sumieniem.