Trzy Rybki.

4,6 224 opinie
Na podstawie opinii z Google

Trzy Rybki w krakowskim Hotelu Starym łączą nowoczesną kuchnię polską z elegancką oprawą zabytkowych wnętrz. To restauracja na uroczystą kolację, spotkanie biznesowe albo wieczór, podczas którego jedzenie ma być głównym wydarzeniem.

W menu pojawiają się ryby, owoce morza, dziczyzna, grzyby i warzywa sezonowe, podane w autorskiej, współczesnej formie. Można wybrać dania z karty albo menu degustacyjne szefa kuchni Michała Droździka: cztero- lub sześciodaniowe. Do tego dochodzi rozbudowana karta win, dobór trunków do dań oraz tapas inspirowane polskimi produktami.

Kolacja degustacyjna kosztuje przykładowo 320 zł za cztery dania lub 520 zł za sześć, a do rachunku doliczana jest opłata serwisowa w wysokości 10%. To poziom cen dla osób, które szukają dopracowanego doświadczenia przy stole, a nie szybkiego posiłku.

Restauracja mieści się w renesansowych pomieszczeniach z żebrowymi sklepieniami i gotyckimi detalami, połączonymi ze współczesnym wystrojem. Jej nazwa nawiązuje do trzech ryb widocznych na ozdobnej kracie kamienicy, a sam lokal był wyróżniany w przewodniku Michelin za wystrój, obsługę i atmosferę.

Opinie gości.

4,6 224 opinie
Daniel Nowak

Daniel Nowak

TRZY RYBKI to hotelowa restauracja i niestety – czuć było trochę „hotelowy” klimat. Z żoną wybraliśmy się na kolację degustacyjną. Całość można określić jako poprawną i dobrą, momentami wręcz przepyszną – niektóre dania były naprawdę znakomite i warte swojej ceny, choć zdarzyły się też takie, które nie do końca trafiły w nasz gust. Trzeba jednak przyznać, że wszystkie przygotowano z wysokiej jakości produktów i z pomysłem. Na plus na pewno zasługują elegancka zastawa, stylowy wystrój wnętrza oraz klimatyczna muzyka – przy tej klasie lokalu są to elementy wręcz obowiązkowe, ale i tak warto je docenić. Niestety, pojawiło się też kilka mankamentów: Detale na sali – obrusy opadały na podłogę w różnej długości, część była za długa, część zbyt krótka. Niby drobiazg, ale w takim miejscu chciałoby się większej dbałości o szczegóły. Dobór win – do sześciu dań podano tylko jedno czerwone wino. Rozumiem, że w kolacji degustacyjnej polegamy na decyzji sommeliera i szefa kuchni, jednak jako miłośnik win czerwonych poczułem lekki niedosyt. Podawane białe były bardzo dobre, wliczając w to bardzo miłą niespodziankę z polskiej winnicy, lecz brakowało mi większej różnorodności, oraz zwrócenia uwagi na kolejność podawania białych win, gdzie dla przykładu chardonnay było serwowane przed pinot grigio. Obsługa – pan kelner był bardzo uprzejmy i widać było zaangażowanie, jednak zabrakło pewnej finezji. Liczyliśmy na prezentację dań i nieco więcej „show”, a tymczasem potrawy podawano dość szybko, chwilami wręcz z poczuciem pośpiechu. Porcje – wiem, że kolacja degustacyjna rządzi się swoimi prawami, jednak przy cenie blisko 1000 zł za osobę spodziewaliśmy się nieco większych porcji. W innych restauracjach tego typu wychodziliśmy syci, tutaj – niestety – pozostał niedosyt. Na duży plus zaliczam natomiast możliwość wcześniejszego schowania kwiatów, które później podano wraz z wazonem – piękny gest i miłe zaskoczenie, szczególnie że był to prezent od mojej żony. Podsumowanie: Oczekiwania były ogromne – zarówno ze względu na cenę, jak i renomę miejsca. Widać było szczere chęci ze strony obsługi. Niestety w praktyce zabrakło tego wyjątkowego efektu „wow”. Kolacja była smaczna i elegancka, ale oczekiwaliśmy czegoś więcej – doświadczenia, które na długo zapadnie w pamięć. Tym razem zamiast zachwytu pozostało poczucie, że było poprawnie, ale nie wyjątkowo.

Opinia z Google · rok temu
Nina Karl

Nina Karl

Jestem rozczarowana… wybraliśmy się na lunch po wcześniejszym sprawdzeniu na instagramie oferty. Młody kelner poinformował mnie na moje pytanie że nie mają oferty lunchowej bo jest konferencja… co nie było prawdą. Bardzo długo czekaliśmy na herbatę (ok 15min); obsługa wydawała się chaotyczna i nie czuliśmy się dobrze od pierwszej chwili. Jedzenie jest dobre ale to nie jest coś na co koniecznie byśmy tutaj wrócili. Chleb bezglutenowy do przystawek to jest chyba jakiś żart… wyschnięty chleb tostowy - bardzo taniej jakości. Jako kucharz nie wydałabym czegoś takiego do klienta. Kelnerka która później dołączyła do obsługi była bardzo opryskliwa i niecierpliwa. To jest wręcz nie do przyjęcia! Taka obsługa w restauracji (hotelu 5*)?! Niestety ale nie wrócimy i nie polecimy nikomu tego miejsca a szkoda bo jest potencjał.

Opinia z Google · 4 miesiące temu
Liliana Radziszewska

Liliana Radziszewska

Niesamowite jedzenie, wyjątkowa atmosfera i przepiękne wnętrze -miejsce, do którego chce się wracać. Wybraliśmy to miejsce na nasze przyjęcie ślubne i był to strzał w dziesiątkę. Każde danie zachwycało smakiem i jakością, a obsługa była niezwykle profesjonalna i dbała o każdy szczegół, dzięki czemu mogliśmy w pełni cieszyć się dniem. Jeśli ktoś szuka kuchni z najwyższej półki w pięknym otoczeniu i miejsca na ważną uroczystość, to jest to właściwy adres. Zdecydowanie polecam!

Opinia z Google · 3 tygodnie temu
Daria Symanko

Daria Symanko

Bardzo udana wizyta. Miejsce na wyjątkową okazję, z niezawodną obsługą, pięknymi wnętrzami i dopracowaną kuchnią na bardzo wysokim poziomie. Szczególnie polecamy tatar ze smażonej polędwicy, sezonowe risotto ze szparagami i świeżą truflą oraz ich pralinki z własnej cukierni. Wszystko było przemyślane i naprawdę warte spróbowania.

Opinia z Google · 4 miesiące temu
Zuza

Zuza

Niezwykłe doświadczenie kulinarne. Smaki idealnie zbalansowane, moim zdaniem to miejsce powinno zdobyć rekomendację Michelin bo jakość składników jest na najwyższym poziomie a smaki zaskakują. Idealne miejsce na randkę w eleganckim klimacie. Jedno z moich ulubionych miejsc na mapie Krakowa.

Opinia z Google · 4 miesiące temu
Michał Słomczewski

Michał Słomczewski

"Pyszne jedzenie i świetna atmosfera! Każde danie z karty zaskakuje jakością i smakiem. Obsługa jest przemiła i bardzo pomocna. Bardzo polecam i z radością tu wrócę!"

Opinia z Google · 5 miesięcy temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Jedzenie

    Fine dining w Krakowie