Turnusy.

4,6 116 opinii
Na podstawie opinii z Google

W krakowskich Turnusach można upolować rzeczy z drugiego obiegu i jednocześnie sprzedać własne ubrania, dodatki czy domowe drobiazgi. To komis działający na zasadzie wynajmowanych regałów, więc asortyment zmienia się wraz z tym, co przynoszą kolejne osoby.

Na miejscu pojawiają się ubrania używane i vintage, rzeczy marek premium, buty, torebki oraz biżuteria. Pomiędzy nimi można znaleźć książki, ceramikę, szkło, notesy, planery, grafiki, plakaty i rękodzieło polskich oraz lokalnych twórców. Czasem trafiają się prawdziwe perełki, a innym razem rzeczy z popularnych sieciówek w bardziej przystępnych cenach.

Wynajem regału załatwia się online na 2, 3 lub 4 tygodnie. Sprzedający sam ustala ceny, opisuje rzeczy i przygotowuje je do wystawienia, a sklep zapewnia wieszaki, metkownicę i etykiety. Od sprzedanych produktów pobierana jest prowizja w wysokości 30%, a niesprzedane rzeczy odbiera się po zakończeniu najmu.

To miejsce dla osób, które lubią szukać bez gotowego scenariusza, zaglądać między różne style i regularnie sprawdzać, co właśnie pojawiło się na regałach. Można tu przyjść po pojedynczy element garderoby, drobny prezent albo po prostu zobaczyć, jak cudze rzeczy dostają drugie życie.

Zobacz nas na Instagramie.

turnusy •  krk

turnusy • krk

@__turnusy · 10 353 obserwujących

Obserwuj

Opinie gości.

4,6 116 opinii
Taya Koeka

Taya Koeka

Plusy: możesz sprzedawać swoje rzeczy Minusy: 1. Zapłacisz za rezerwację 2-3 tygodnie wcześniej, pieniądze, które klienci zapłacili za Twoje przedmioty, zostaną wysłane do Ciebie 14 DNI ROBOCZYCH po dniu sfinalizowania rezerwacji. Wygodne, prawda? 2. Zmęczone i obojętne pracownice. Za pierwszym razem, gdy wystawiłem swoje przedmioty na sprzedaż, myślałem, że niezbyt uprzejme pracownice to tylko zbieg okoliczności. Za drugim razem, po 3 miesiącach, zdałem sobie sprawę, że taki jest styl pracy. 3. Rezerwujesz SWOJĄ półkę, płacisz za nią, a podczas Twojej nieobecności jakimś cudem trafiają na nią rzeczy kogoś innego. Byłem tego świadkiem 4 dni z rzędu na 14 dni odprawy. Potem po prostu to zaakceptowałem, i tak nie dają ci wyboru. 4. Nie możesz niczego sprzedać - z 22 przedmiotów, które wystawiłem na sprzedaż, 6 zostało kupionych. Bardzo się cieszę, że pozbyłem się wszystkich moich dodatkowych rzeczy (po prostu przekazałem darowiznę), ponieważ oba moje doświadczenia z tym sklepem były głęboko nieskuteczne. Życzę wszystkim, aby nie mieli żadnych dodatkowych rzeczy.

Opinia z Google · rok temu
Karolina Gresch

Karolina Gresch

Świetny koncept „second hand”-u dla kobiet szukających dobrej jakości ubrań, torebek etc. Sklep bardziej przypomina nowoczesny butik niż typowy „ciucholand” gdzie można kupić ubrania takich marek jak: Patagonia, Esprit, United Colors of Benetton i wiele więcej. Ubrania są w idealnym stanie i tak naprawdę trudno dopatrzeć się ich „zużycia” a ceny zachęcają do kupna. Napewno jest to miejsce warte zobaczenia aczkolwiek muszę się zgodzić z opiniami krytykującymi panie które tam pracują ponieważ obsługa klienta jest na poziomie zerowym. 3 panie w malutkim sklepie i żadna nie może powiedzieć dzień dobry albo dowidzenia??? Dziwne klimaty!

Opinia z Google · 4 lata temu
Alina Anilinea

Alina Anilinea

Przyjemne klimaty, pani pracują ślicznie, bardzo spodobały mi się ceramika i pocztówki. Także ta placówka znajduje się w pięknym miejscu.

Opinia z Google · Edytowano rok temu
Anita

Anita

Świetna inicjatywa i miejsce na mapie Krakowa👌Duży asortyment,fajna przestrzeń, bardzo miła obsługa. Często odwiedzamy i polecamy 🖤

Opinia z Google · 2 lata temu
Firma Logos

Firma Logos

Świetne miejsce dla fanów stylu i idei zero waste! Piękne, unikatowe rzeczy w super stanie i bardzo miła obsługa. Wracam regularnie.

Opinia z Google · 2 miesiące temu
Madzia Czubaszek

Madzia Czubaszek

Chamska nieuprzejma obsługa rodem z socjalizmu. Narzuty wraz z cenami regalów prawie 100 %.

Opinia z Google · 2 miesiące temu