William Rabbit & Co. w krakowskim Kazimierzu ukrywa bar koktajlowy za wejściem oznaczonym motywem królika, więc pierwsza część wizyty zaczyna się jeszcze przed zamówieniem drinka. Trzeba znaleźć dzwonek lub interkom, zadzwonić i poczekać na obsługę. Całość nawiązuje do Alicji w Krainie Czarów i tajnego klubu.
W środku czekają autorskie koktajle, klasyczne drinki z nowoczesnymi modyfikacjami oraz karty budowane wokół tematów takich jak znaki zodiaku czy cztery żywioły. Można też opisać swoje preferencje i poprosić o przygotowanie czegoś spoza karty. Dostępne są również koktajle bezalkoholowe.
To miejsce na wieczorne spotkanie, randkę albo degustację dla dorosłych gości, którzy lubią, gdy drink ma własną historię i efektowną prezentację. Organizowano tu między innymi degustacje whisky w ramach Whisky Rabbit Club, pokazy iluzji, koncerty jazzowe i wieczory burleskowe. Bywały także przekąski i dania wykorzystujące alkohol jako składnik, choć ich aktualna dostępność może się zmieniać.
William Rabbit & Co. najlepiej odwiedzić z nastawieniem na odkrywanie: najpierw szuka się ukrytego wejścia, a potem pozwala barmanom dobrać koktajl do nastroju, smaku albo zupełnie nieoczywistego pomysłu.