Opinie gości.
Mykyta Andronov
Każdy ma swoje doświadczenia. Ja przyszedłem oddać krew w środę, 19 listopada. Miła Pani na wejściu powiedziała, że dziś pracują w terenie, więc mam przyjść innego dnia. Na stronie nie było żadnej informacji, że 19.11.2025 nie pracują. Przyszedłem więc dzisiaj, 20.11.2025, o 6:20 — specjalnie wcześniej, ponieważ otwarcie jest o 7:00. Pani w rejestracji długo analizowała moją kartę stałego pobytu, a na końcu stwierdziła, że na dokumencie nie ma numeru PESEL. Powiedziałem, że mogę jej podać ten numer — dokument tożsamości jest obowiązkowy, ale numer PESEL osoba musi tylko posiadać i wystarczy go znać. Nie trzeba mieć przy sobie papierowego potwierdzenia nadania numeru. Rok temu przeszedłem operację w szpitalu wojskowym i tam nie było z tym żadnego problemu. Pani odpowiedziała: „bardzo nam przykro”, ale nie mogą mnie przyjąć. Szkoda, bo chciałem oddać swoją krew nie za batoniki , sok czy dwóch dni wolnego, ale z poczucia, że w pewien sposób oddaję honor miejscu, w którym miałem operację, ale niestety biurokracja i brak empatii
Laura Lessing
*W Wojskowym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa SP ZOZ byłam po raz pierwszy, i wyniosłam z niego wyłącznie mile wspomnienia. *Jest spory parking, miejsce znajduje się zarówno bardzo blisko bramy wjazdowej, jak również wygodnie naprzeciw drzwi. *Stacja jest czynna od 7:15 do 12 h., z powodu zagrożenia CoVID-19, zwykle pracowano od 7:15 do 13 godziny 🤷♀️ *Wewnątrz podjęte zarówno odpowiednie środki bezpieczeństwa (maseczki jednorazowe, mydła antybakteryjne, fartuchy pielęgniarek oraz pacjentów spradzanie temperatury każdego Człowieka), jak i bliskość szpitala i wielu jego oddziałów zapewnia komfort przebywania (w razie ewent. gorszego samopoczucia). *Pielęgniarki były dwie, obie przemiłe, szybkie, nie narzucające się, ale czujne i bardzo sympatyczne. *Przy mojej donacji na miejscu był tylko jeden lekarz, co nie rzutowało na płynność ruchu krwiodawców, skoro chętnych do podzielenia się swoimi darem, było zaledwie dwóch mężczyzn poza mną... 🤔 *Ogólne wrażenie niezwykle pozytywne. Polecam z całą mocą!!! 😍
B Slo
Od momentu zatrudnienia Pani doktor z ukrainy aż odechciewa sie przychodzenia. Kolejka żyje własnym życiem, dokumenty do kwalifikacj giną w czasie i przestrzeni. Totalnie nie ogarnia... Panie w recepcji jak i przy pobieraniu krwi jak zawsze super!
Moli B
Oddawanie krwi w tym miejscu to bardzo wartościowe, ale też mile przeżycie. Ze strony każdej pracującej tam osoby doświadczyłam tylko uprzejmości, profesjonalizmu i troski. Dziękuję wszystkim Pracownikom za serce, które wkładają w swoją pracę!
Mariusz B
Niestety kolejny raz punkt zamknięty, pomimo braku informacji na stronie www. Kolejny raz człowiek przyjeżdża żeby oddać krew, ale całuje klamkę I wraca do domu. Rozważam przeniesienie się jednak do RCK'u
Adam Rokita
Polecam szybko oddana krew. Bardzo miła obsługa ;)