Piekarnia Mojego Taty na krakowskim Kazimierzu wypieka chleby na naturalnym zakwasie, chałki i drożdżówki, więc można tu znaleźć zarówno codzienny bochenek, jak i coś słodkiego do kawy. Wśród pieczywa pojawiają się chleb żytni, wiejski z ziemniakami oraz bułki z dodatkami. Są też croissanty, ciasta, marmoladowe wypieki, jabłkowo-cynamonowe słodkości i bułka z czosnkiem oraz pietruszką.
Najciekawszym elementem lokalu jest ceramiczny, trzykomorowy piec typu „Anglik” z 1914 roku, który według opisu nadal służy do wypieku. Marka działa od 2006 roku i nawiązuje do rodzinnej tradycji piekarskiej Wojciecha Smętka. Dzięki temu historia nie kończy się na dekoracji, tylko łączy się z codzienną produkcją chleba.
Zakupy są nastawione przede wszystkim na wynos, choć bywają tu także kawa, kanapki i proste śniadania. To dobry adres dla osób, które szukają pieczywa opartego na zakwasie, lubią klasyczne słodkie wypieki i chcą spróbować chleba wypiekanego w piecu pamiętającym początek XX wieku.