Na wegański posiłek w Krakowie najczęściej ruszysz w stronę Kazimierza, Starego Miasta albo Podgórza. To dobre rejony na spacer bez sztywnego planu: przejdziesz kilka ulic, zajrzysz do małego baru, hummusiji albo lokalu z kuchnią świata, a po jedzeniu łatwo przeniesiesz się dalej. Znajdziesz tu zarówno miejsca schowane w pasażach i kamienicznych podwórkach, jak i punkty przy ruchliwych ulicach, gdzie wpadasz tylko na szybki lunch.
Restauracje wegańskie w Krakowie dla głodnych różnorodności
W tym zestawieniu znajdziesz domowe obiady, syryjski falafel, indyjskie samosy, ramen, naleśniki, burgery, świeży hummus i roślinne wersje polskich klasyków. Możesz usiąść w małym wnętrzu, zjeść w ogródku, zabrać posiłek do parku albo zamówić go do domu. Szukasz spokojnego lunchu czy jedzenia po wieczornym spacerze? Wolisz konkretną miskę ramenu czy lekkie śniadanie z kawą? Kraków daje ci oba scenariusze, a każdy z opisanych lokali ma własny rytm i własny pomysł na kuchnię roślinną.
W tym przewodniku
- Van Groch vegan bistro Podgórze
- Vegan AF Ramen Stare Miasto
- Hummus Amamamusi Stare Miasto
- Bar Przygoda Krowodrza
- Hariprasad Samosa&Curry Stare Miasto
- No Bones Vegan Food Stare Miasto
- Smaki Roślinne Stare Miasto
- WegeMonia Grzegórzki
- Sham Falafel kuchnia syryjska Stare Miasto
- Restauracja Mazaya ul. Krupnicza 22 Stare Miasto
- PHO EVER | Pho Restaurant | Bubble Tea | Poke Stare Miasto
- Sushi Youmiko Stare Miasto
Van Groch vegan bistro
Podgórze
Najmocniejszą stroną Van Groch vegan bistro są naleśniki, ale nie te deserowe, które kojarzą się z przypadkową kawiarnią. Dostajesz tu wytrawne, sycące placki z nadzieniami inspirowanymi między innymi kuchnią tajską, meksykańską, indyjską i północnoafrykańską. Cała karta jest roślinna, a wiele pozycji przygotowuje się także bez glutenu. Do tego dochodzą zupy, desery, kawa i herbata. Lokal przy Kalwaryjskiej działa w niewielkiej przestrzeni, z dodatkowymi miejscami na zewnątrz, więc jego siłą jest prosty pomysł i dobrze skomponowane jedzenie, nie rozmach sali.
Polecamy go na lunch albo niespieszny posiłek w Starym Podgórzu, szczególnie gdy chcesz zjeść coś bardziej charakternego niż zwykły zestaw dnia. Porcje są konkretne, a różnorodność naleśników sprawia, że można tu wrócić bez powtarzania tego samego wyboru. Sprawdzi się też przy diecie bezglutenowej, choć przy większej wrażliwości na kontakt z glutenem skład konkretnego dania trzeba ustalić na miejscu. W tygodniu lokal działa do popołudnia, a w niedzielę jest zamknięty, więc nie zostawiaj tej wizyty na przypadkowy wieczór.
Vegan AF Ramen
Stare Miasto
Vegan AF Ramen bierze na warsztat ramen i robi z niego pełny, roślinny posiłek, a nie tylko bezmięsną wersję popularnej zupy. W karcie znajdziesz kilka różnych bulionów, od shoyu i miso po warianty grzybowe oraz sezamowo orzechowe. Są też bao, dim sum, karaage, donburi, pad thai i roślinne odpowiedniki mięsa. Miski są duże i wyraziste, a lokal przy Krupniczej ma charakter japońskiego baru z neonami i artystycznymi akcentami. To miejsce dla osób, które chcą zjeść konkretnie i nie potrzebują udowadniania, że kuchnia roślinna może być sycąca.
Najlepiej przyjść tu na lunch albo wczesną kolację, kiedy masz ochotę usiąść na dłużej, ale nie planujesz eleganckiego wyjścia. Możesz zamówić na miejscu, odebrać jedzenie albo skorzystać z dostawy. Rezerwacja online obecnie nie działa, więc przy większej grupie trzeba liczyć się z koniecznością znalezienia stolika bez wcześniejszego potwierdzenia. Lokal jest przyjazny psom i ma krzesełka dla dzieci, ale wejście nie jest dobrym wyborem dla osób poruszających się na wózku.
Hummus Amamamusi
Stare Miasto
Hummus Amamamusi to niewielka hummusija na Kazimierzu, gdzie kuchnia roślinna zaczyna się od dobrze przygotowanej ciecierzycy, a nie od długiej listy zamienników mięsa. Hummus pojawia się tu w kilku wersjach, także sezonowych, a obok niego znajdziesz falafel, wrapy, sałatki, tabbouleh, zupy i śniadania serwowane przez cały dzień. Możesz przyjść na szakszukę w roślinnej wersji, menemen, owsiankę albo prosty zestaw do dzielenia się. Na miejscu są również świeże soki, kawa, matcha, kombucha i domowa lemoniada. To mały lokal, więc przy większym ruchu nie oczekuj restauracyjnego rozmachu.
Najlepiej działa tu późne śniadanie, szybki lunch albo spokojne spotkanie przy kilku talerzach. Usiądziesz w środku lub na zewnątrz, a jedzenie możesz też zabrać ze sobą albo zamówić. Marka przygotowuje również catering, dlatego miejsce ma sens przy małym spotkaniu, kiedy chcesz podać coś więcej niż gotowe przekąski. W okolicy obowiązuje płatne parkowanie, a przy niewielkiej liczbie stolików lepiej nie planować wizyty z dużą grupą bez wcześniejszego kontaktu.
Bar Przygoda
Krowodrza
Bar Przygoda mieści się w małej zielonej budce przy wejściu do Parku Krakowskiego, na rogu placu Inwalidów i ulicy Juliusza Lea. To jeden z tych punktów, do których przychodzi się po domowy, ciepły posiłek, a nie po rozbudowaną kartę. Menu jest w pełni wegańskie, krótkie i zmienia się zależnie od sezonu. Pojawiają się zupy, chłodniki, dania jednogarnkowe, gorące kanapki z hummusem, domowe ciasta, lemoniady i kawa. Smaki czerpią z kuchni polskiej, arabskiej i wschodniej, ale całość pozostaje prosta i codzienna.
To dobry wybór na szybki obiad po spacerze albo jedzenie zabrane prosto do parku. W środku jest niewiele miejsc, a wystrój ma retro charakter i korzysta z przedmiotów z drugiego obiegu. Nie przychodź tu z nastawieniem na długą kolację przy wielu daniach. Lepiej potraktować Bar Przygoda jako lokalny punkt na sycący lunch, który może wyglądać inaczej każdego dnia. Godziny działania potrafią zależeć od sezonu, więc przed wyjściem sprawdź, czy bar jest otwarty.
Hariprasad Samosa&Curry
Stare Miasto
Hariprasad Samosa&Curry jest małym, całkowicie wegańskim barem indyjskim w pasażu przy Dietla. Główną rolę grają tu samosy z różnymi farszami, ale karta obejmuje też dal, curry, ryż, czapati, tofu, warzywne kofty, kormę, mango lassi i indyjskie desery. Farsze nie są całkiem przewidywalne, bo zależą od dnia, co akurat dobrze pasuje do miejsca z otwartą kuchnią i szybkim, ulicznym charakterem. Jedzenie jest świeże, konkretne i pozbawione mięsa w każdym elemencie oferty.
Przyjdź tu na niedrogi lunch, kiedy chcesz zjeść coś bardziej treściwego niż przekąskę, ale nie planujesz siedzieć przez pół wieczoru. Możesz zjeść na miejscu, zabrać jedzenie albo zamówić je z dostawą. Liczba miejsc jest ograniczona, rezerwacji się nie prowadzi, a według pojedynczych relacji lokal nie ma toalety dla klientów. To szczegół, który ma znaczenie przy dłuższej wizycie. Hariprasad najlepiej traktować jako sprawny punkt obiadowy, z którego wychodzisz najedzony, nawet jeśli nie wszystko z karty danego dnia będzie dostępne.
No Bones Vegan Food
Stare Miasto
No Bones Vegan Food ukrywa się w kamienicznym przejściu przy Brackiej, niedaleko Rynku, ale w środku jest znacznie spokojniej niż na głównej ulicy. Cała oferta jest wegańska i opiera się na jedzeniu, które dobrze znasz z innych miejsc: burgerach, pierogach, pizzy, frytkach, sajgonkach, falafelu i daniach inspirowanych polską kuchnią. Zamiast mięsa pojawiają się seitan, roślinne zamienniki ryb i inne składniki, które pozwalają odtworzyć familiarne smaki. Lokal ma kameralne wnętrze i sezonowe miejsca na zewnątrz, a charakterystyczne wejście przez korytarz jest jednocześnie jego urokiem i praktycznym utrudnieniem.
To dobry adres na obiad z osobą, która dopiero sprawdza kuchnię roślinną, bo można tu zamówić dania łatwe do porównania z klasycznymi odpowiednikami. Sprawdzi się też przy rodzinnej wizycie, ponieważ w karcie są pozycje dla dzieci. Jedzenie zjesz na miejscu, odbierzesz albo zamówisz z dostawą. Nie planuj jednak wizyty bez zapasu czasu, jeśli lokal jest pełny, a przy wąskim wejściu osoby na wózku mogą mieć problem z dostaniem się do środka. Pies jest tu mile widziany.
Smaki Roślinne
Stare Miasto
Smaki Roślinne działają w rytmie krótkiego menu lunchowego, które zmienia się każdego dnia. Dostajesz zwykle zupę i dwa dania główne, a kuchnia korzysta ze świeżych, sezonowych warzyw i owoców. W karcie mogą pojawić się curry, gulasze, pierogi, dania z ryżem lub makaronem, tofu, pasztety oraz wypieki. Wszystko jest w 100% wegańskie, a wybrane pozycje są oznaczane jako bezglutenowe. To miejsce przy Smoleńsk nie próbuje budować rozbudowanego rytuału wokół jedzenia. Najważniejsze jest to, co danego dnia wyjdzie z kuchni.
Przychodź tu od poniedziałku do piątku w porze obiadowej, najlepiej wcześniej, bo część dań może skończyć się przed zamknięciem. Nie zarezerwujesz stolika i nie zamówisz dostawy, więc jest to restauracja dla osób, które są w okolicy i chcą zjeść na miejscu albo zabrać obiad ze sobą. Prosta atmosfera pasuje studentom, osobom jedzącym samotnie i tym, którzy cenią zmienność bardziej niż stałą kartę. W weekend lokal nie działa, a dostępność dla osób na wózkach jest ograniczona.
WegeMonia
Grzegórzki
WegeMonia działa z food trucka ustawionego w ogrodzie przy Alei Pokoju, ale samo jedzenie ma niewiele wspólnego z przypadkowym street foodem. To domowe polskie obiady w wersji roślinnej: pierogi, kotlet mielony, klopsiki, bigos, zupy, ziemniaki i surówki. Większość oferty jest wegańska, choć niektóre pozycje mogą zawierać nabiał. Największą przewagę daje tu połączenie dużych porcji, swojskich smaków i jedzenia na świeżym powietrzu. Ogródek jest częściowo zadaszony, a obok znajduje się plac zabaw.
Polecamy WegeMonię rodzinom, osobom z dziećmi i wszystkim, którzy chcą zjeść roślinny obiad bez restauracyjnego napięcia. Usiądziesz w ogrodzie, możesz zapłacić kartą, zabrać danie na wynos albo zostać na dłużej przy spokojnym stole. To nie jest lokal na późną kolację, bo działa w określonych godzinach i jest zamknięty w poniedziałki oraz niedziele. Miejsce może też działać sezonowo, więc zimą i przy gorszej pogodzie sprawdź aktualny status przed wyjazdem.
Sham Falafel kuchnia syryjska
Stare Miasto
Sham Falafel kuchnia syryjska działa na Placu Nowym jako nieformalny punkt z jedzeniem, które najlepiej je się od razu albo zabiera na spacer po Kazimierzu. Cała oferta jest roślinna i kręci się wokół falafela, hummusu, pity, tahini, świeżych warzyw, grillowanego bakłażana, granatu i kiszonek. Możesz wybrać kanapkę, wrap albo talerz z dodatkami, a obok zamówić mutabal, muhammarę, sałatkę czy baklawę. Falafel przygotowywany na bieżąco ma tu większe znaczenie niż wystrój, bo miejsc siedzących jest niewiele i lokal działa przede wszystkim jako szybka gastronomia.
To jeden z lepszych wyborów na późny posiłek po spacerze, spotkaniu albo wyjściu na Kazimierzu, ponieważ punkt działa także nocą. Obsługa jest szybka, ceny pozostają przyjazne, a w relacjach gości często pojawia się bezpłatna herbata. Możesz zamówić na wynos, skorzystać z dostawy albo usiąść na zewnątrz, jeśli akurat znajdzie się wolne miejsce. Nie planuj tu długiej kolacji ani wizyty z dużą grupą. Przy większym ruchu liczy się tempo, prostota i to, co dostajesz do ręki.
Restauracja Mazaya ul. Krupnicza 22
Stare Miasto
Restauracja Mazaya ul. Krupnicza 22 daje więcej miejsca i spokojniejszy rytm niż typowy punkt z falafelem. W menu znajdziesz hummus, falafel, mezze, muhammarę, mutabal, dania z bakłażana, sałatki, wrapy i zestawy do dzielenia się. Oferta jest wegetariańska, ale obejmuje wiele dań wegańskich, dlatego przy zamówieniu trzeba zwracać uwagę na oznaczenia i składniki. Wersje z fetą, halloumi czy innymi dodatkami nabiałowymi są tu równie obecne jak dania w pełni roślinne. Lokal w centrum, w budynku dawnego Domu Literatów, łączy kuchnię Bliskiego Wschodu z bardziej klasycznym scenariuszem restauracyjnego obiadu.
Przyjdź tu, jeśli chcesz zjeść roślinnie w większej grupie albo zamówić kilka talerzy na stół. Możesz wpaść na lunch, zamówić jedzenie na wynos, skorzystać z dostawy lub zapytać o catering. W środy lokal organizuje wieczory z tańcem brzucha, co zmienia charakter wizyty z prostego posiłku w dłuższy wieczór. Rezerwacja jest szczególnie rozsądna w weekendy i święta, choć sposób jej przyjęcia najlepiej potwierdzić przed wyjściem. To propozycja dla osób, które chcą kuchni roślinnej, ale niekoniecznie lokalu w pełni wegańskiego.
PHO EVER | Pho Restaurant | Bubble Tea | Poke
Stare Miasto
PHO EVER to azjatycki lokal na Kazimierzu, w którym osoby jedzące roślinnie mogą złożyć pełny posiłek z pho, tofu, warzywnym poke, sajgonkami i wybranymi dodatkami. Restauracja nie jest wegańska, ale ma liczne opcje bez mięsa, a poke możesz komponować samodzielnie z bazy, dodatków, sosu i źródła białka. Charakterystyczne są także ręcznie przygotowywane pierożki, bubble tea i długo gotowane buliony. Wejście przy Dajwór nie rzuca się mocno w oczy, więc pierwsza wizyta może wymagać chwili orientacji.
Wpadnij tu, gdy grupa ma różne oczekiwania i nie wszyscy chcą jeść to samo. Ty wybierzesz tofu i warzywa, a pozostali mogą sięgnąć po inne warianty kuchni azjatyckiej. Lokal nadaje się na lunch, kolację i większe spotkanie, oferuje miejsca na zewnątrz, wynos oraz dostawę. Przy zamówieniu dopytaj o skład bulionu, sosów i dodatków, bo menu nie jest w całości roślinne. Zwróć też uwagę na poziom ostrości, który nawet w łagodniejszej wersji potrafi być intensywny.
Sushi Youmiko
Stare Miasto
Sushi Youmiko to propozycja na bardziej odświętną wersję kuchni roślinnej. Na Kazimierzu znajdziesz tu rozbudowane wegańskie zestawy sushi, a także wariant vegan omakase, w którym kolejne porcje pojawiają się etapami. Wśród roślinnych kompozycji są warzywa, grzyby, bakłażan, dynia, cukinia, awokado i nerkowce. Lokal nie jest wyłącznie wegański, ale traktuje roślinną część karty poważnie, zamiast ograniczać ją do jednej rolki z ogórkiem. Małe wnętrze i kameralny sposób obsługi pasują do spokojnej kolacji, podczas której chcesz skupić się na jedzeniu.
To miejsce dla pary, małej grupy albo osoby, która chce pokazać komuś Kraków od bardziej dopracowanej strony. Wcześniejsza rezerwacja jest rozsądna, szczególnie przy popularnych porach, a większe grupy powinny skontaktować się z lokalem przed wizytą. Możesz zjeść na miejscu, zamówić zestaw na wynos albo skorzystać z dostawy. Restauracja oferuje również dania bez surowych składników i warianty niskoglutenowe, ale szczegóły trzeba ustalić z obsługą. To nie jest szybki, codzienny lunch, tylko wyjście, na które dobrze przeznaczyć więcej czasu.
Na który roślinny adres wrócisz najchętniej?
W Krakowie możesz jednego dnia zjeść domowy obiad, następnego spróbować syryjskiego falafela, a później usiąść nad ramenem, hummusem albo wegańskim sushi. Przejdziesz z Kazimierza do Podgórza, zajrzysz do centrum, odpoczniesz w ogródku albo wybierzesz mały lokal z kilkoma stolikami. Dostajesz różne kuchnie, różne tempa wizyty i różne sposoby na roślinny posiłek, więc powrót do tych samych dzielnic szybko nie zacznie się powtarzać.
Zaplanuj pierwsze wyjście według nastroju, nie według jednej sztywnej listy. Na szybki lunch wybierz miejsce z krótką kartą, na wieczór z ekipą sprawdź lokal z większą liczbą dań do dzielenia, a przy popularnych godzinach przyjdź wcześniej lub zarezerwuj stolik. Jeśli zależy ci na diecie bezglutenowej albo całkowicie roślinnej kuchni, dopytaj o skład przed zamówieniem. Restauracje wegańskie w Krakowie to dobry kierunek, jeśli chcesz jeść różnorodnie i bez rozczarowania.